Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Polacy pigułkami wzmacniają męskość

16 stycznia 2018 | Pierwsza strona

zdrowie

Sildenafil, czyli substancja występująca w słynnej viagrze, od 2016 roku jest oferowany w Polsce pod różnymi nazwami bez recepty. Staliśmy się drugim po Nowej Zelandii krajem, gdzie ten preparat jest tak łatwo dostępny. I widać już, że apteki nie narzekają na brak klientów.

Z danych firmy IQVIA, do których dotarła „Rzeczpospolita", wynika, że w 2017 r. sprzedano 2,82 mln opakowań bez recepty, o 335 proc. więcej niż przed rokiem. Proste porównywanie tych danych jest obarczone błędem, bo w 2016 roku sildenafil był oferowany od maja. Jednak szybko rośnie też sprzedaż na receptę. W 2017 roku średnio polski mężczyzna w wieku produkcyjnym wydał na lek na erekcję 11 zł.

Powód? – Zachodzą zmiany kulturowe i jest więcej nieformalnych związków, w których mężczyzna chce się wykazać – mówi prof. Piotr Gałecki, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii.

Przy zakupie bez recepty dochodzi też zniknięcie bariery wstydu przed pójściem do lekarza i intensywna reklama. Problem w tym, że sildenafil może powodować działania niepożądane. Dlatego eksperci apelują do mężczyzn, by mimo wszystko nie leczyli się sami.—wef >A6

Wydanie: 10952

Wydanie: 10952

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament